PL
Tego lipca w Warszawie było tak duszno, że nawet gołębie siedziały na przewodach z rozdziawionymi dziobami.

Jadę tą drogą do Zalesia najwyżej raz w roku, we wrześniu, kiedy odwiedzam grób ojca na tamtejszym cmentarzu.

Rezerwacja na lotnisku Chopina Dorota Wesołowska trzymała w ręku bilet lotniczy syna i wiedziała, że

Marek uroczyście ogłosił reżim oszczędnościowy dokładnie tego wieczoru, kiedy postanowiłam wreszcie zapisać

Zofia Nowicka miała siedemdziesiąt sześć lat i warsztat stolarski, który jej mąż postawił własnymi rękami

Cztery talerze na obrusie, którego nie rozkładałam od dwóch lat – tak wyglądał mój Sylwester, zanim zabrałam

Pracuję w tej restauracji od czternastu lat. Zaczynałem jako kelner, dziś kieruję obsługą sali.

Willa przy Filtrowej i koperta, której nie chciałem zobaczyć Nazywam się Bartek Sadowski, mam trzydzieści

Pracuję w sądzie rejonowym w Gdańsku od dwunastu lat. Widziałam już różne sprawy — kradzieże, rozwody

Halina Nowak wyszła z autobusu o 8:45, trzy minuty po rozkładowym czasie. Nikt na nią nie czekał.










