Była dziewiąta rano, stałam w kolejce w PKO na Piotrkowskiej w Łodzi. Pachniało mokrą wełną i kawą z automatu.

Pracuję w krakowskim biurze architektonicznym od dziesięciu lat i myślałem, że nic mnie już nie zaskoczy.

Natalia wzięła kartkę. „Czemu mi to dajesz? Przecież… przecież ja was tyle miesięcy z Krystyną męczyłam.

Pracuję w oddziale banku na warszawskiej Pradze jedenasty rok. Przez moje okienko przewinęły się tysiące

Pracuję w poradni rehabilitacyjnej w Lublinie od dziewięciu lat. Wypełniam karty pacjentów, przynoszę

Jestem Bożena. Mieszkam na parterze, w starej kamienicy na Podgórzu, z kotką Misią i zapachem kapusty

Nazywam się Krzysztof i prowadzę aptekę przy szpitalu wojewódzkim w Radomiu. Od dwunastu lat widzę przez

Wróciłam do Warszawy we wtorek po południu, trzy tygodnie wcześniej, niż zapowiadałam. Konferencja w

Pudełko znalazłem w materacu Kasi. Było schowane głęboko, pod warstwą starej pianki, zszytej grubą, pożółkłą nicią.

Nazywam się Halina Wrzesień, mam pięćdziesiąt osiem lat i od dwudziestu trzech lat jestem notariuszem










