Nazywam się Bartek Chmielewski, mam trzydzieści dwa lata i naprawiam kotły gazowe w Bydgoszczy — pracuję

Pierwszą rzeczą, jaką zauważyła u mnie Bożena Konarska, była moja sukienka. Drugą — że wcale się jej

Nazywam się Grażyna Bielak i od dwudziestu jeden lat pracuję pielęgniarką w przychodni rejonowej na Bemowie.

Nazywam się Barbara Wilczek, mam sześćdziesiąt jeden lat i od dwudziestu trzech pracuję w rejestracji

Andrzej Malinowski miał dwa lata do emerytury, ale nikt w domu o tym nie myślał. Liczyło się tylko to

Ludwika Sowińska liczyła paragony przy kuchennym stole, kiedy usłyszała, jak w zamku przekręca się klucz.

Kiedy zobaczyłam matkę stojącą pod kancelarią notarialną w tym swoim beżowym płaszczu z paskiem, wiedziałam

Babcia Danuta Sowa miała sześćdziesiąt trzy lata i od jedenastu prowadziła przytulisko dla zwierząt na

Sala gimnastyczna w ośrodku w Hrubieszowie pachnie jeszcze farbą klejową i mokrą kredą — ktoś zmywał

Marta Dziubek miała pięćdziesiąt trzy lata i kasę w markecie przy ulicy Wolności w Radomiu, trzecią od










