PL
– Synu, wybacz mi szczerze, ale nam z ojcem twoja Kasia absolutnie nie odpowiada. Dokładniej mówiąc

Dla kolegów w biurze byłam wygodnym „cieniem”. Z tych, którzy nigdy nie kłócą się na naradach, nie knują

— Nie obrażaj się tak, Sławku! — Igor roześmiał się lekceważąco, rozwalając się wygodnie na kanapie w

— Mój obowiązek?! To znaczy, że latami wyciąganie spod mamy basen, karmiening jej łyżeczką i zarywanie

— Jaki płot?! My tu stawiamy altanę z sauną! Jesteś żoną mojego syna, więc ziemia jest wspólna, a nie moja!

— Zatem werandę na pewno zazebimy. A tam, gdzie stare jabłonie, postawimy altanę – rozprawiał Wiktor

Cała rodzina wierzyła w jej kulinarny talent — dopóki nie powiedziałam, skąd bierze galaretę mięsną…

«Wy chyba pomyliliście numer…» — te słowa, wypowiedziane spokojnym, lecz lodowatym tonem, stały się punktem

— Płatność odrzucona. Chce pan spróbować przyłożyć kartę jeszcze raz? — głos kasjerki w warszawskim markecie

— Czy ty teraz siedziesz? — głos Heleny drżał tak mocno, że z trudem powstrzymywała krzyk. Jej palce
