PL
Pierwsza myśl, która przychodzi mi do głowy, kiedy wspominam tamten dzień, to nie „gratulacje"

Klucze wypadły jej z ręki na wycieraczkę, kiedy zobaczyła, że drzwi są uchylone. Nie zamknięte na zatrzask

Karolina wróciła z redakcji dwie godziny wcześniej niż zwykle — korektor zachorował, numer i tak trzeba

Zanim wszedłem tego dnia do schroniska w Żyrardowie, powtarzałem sobie pod nosem, że tylko popatrzę.

Nie planowałem tego wyjazdu do schroniska. Powtarzałem to sobie przez całą drogę z Żoliborza na Bielany

Tre giorni dopo il funerale di Anna, mi ritrovai sul nostro lago e vidi una donna in cappotto rosa che

Nazywam się Ewa Górecka i od dwudziestu trzech lat prowadzę kiosk przy dworcu w Radomiu, tuż pod wiaduktem

Trzy dni po pogrzebie Anki stanąłem na naszym lodzie i zobaczyłem kobietę w różowym płaszczu, która uśmiechała

— Twoja matka wprowadza się do nas, a mieszkanie wynajmie? To ja też zaproszę swoją, będzie nam raźniej.

Miałam pięćdziesiąt jeden lat, kiedy wieczorem, wycierając blat w kuchni przy Puławskiej, stanęłam bez










