Historia ta wydarzyła się kilka miesięcy temu. Wieczorem Wiktor wracał z lotniska, odwoził swoją matkę. Po drodze zobaczył dziewczynę stojącą na autostradzie. Postanowił ją podwieźć. W samochodzie dał jej swoją kurtkę, ponieważ dziewczyna była przemoczona do suchej nitki.
Okazało się, że ojciec dziewczyny zrobił awanturę i podniósł na nią rękę. Dziewczyna poprosiła Wiktora, aby zawiózł ją na stację kolejową, chciała tam spędzić noc i zdecydować, co zrobić rano.
Wiktor nie mógł tak zostawić dziewczyny w tarapatach, więc zaproponował jej, by pojechała do niego. Dziewczyna zatrzymała się u Wiktora. Po jakimś czasie zostali parą. Trzy miesiące później stało się coś nieoczekiwanego.
Pewnego dnia źle się poczuła i okazało się, że jest w ciąży. Początkowo Wiktor nie wiedział, jak zareagować na tę wiadomość, ale potem zdecydował, że przerwanie ciąży nie wchodzi w rachubę. Oświadczył się jej. Najciekawsze jest to, że Wiktor chwali się wszystkim, jak pysznie gotuje jego żona i jaką jest dobrą gospodynią.
Jest jednak coś, co mężczyzna przed nią ukrywa — nigdy nie był w stanie pokochać tej kobiety, ale jest z nią z litości. Nie wie, jak długo potrwa ich małżeństwo, ale jest szczęśliwy, widząc uśmiech na jej twarzy.
