PL
Karolina… jeśli to czytasz, znaczy, że nie miałem tyle szczęścia, ile bym chciał. Zosia zaraz przekaże

Marta wytarła ręce w ścierkę i spojrzała na zegarek. Dochodziła osiemnasta, Zuzia właśnie zasnęła po

Zimny, marznący deszcz miesza się ze śniegiem, tworząc na drogach nieprzejezdną, błotnistą breję.

Leżałam w ciemności już trzecią godzinę. Za oknem sypialni zawyła syrena karetki na Puławskiej, potem

Nazywam się Krystyna Jaworska i mam sześćdziesiąt dwa lata. Sześć lat temu, na zajęciach z tanga w Krakowie

Mój syn Tomek od roku spotykał się z Natalią. Poznali się na konferencji startupowej w Warszawie — ona

Dwadzieścia lat. Dla kogoś to tylko liczba w kalendarzu, ale dla Dymitra Korablowa cała ta epoka zmieściła

Przez dziesięć lat mieszkania przy pętli tramwajowej na Górczynie w Poznaniu zdążyłam znienawidzić widok

Mąż przez lata zrzucał na mnie opiekę nad swoją matką. I nagle okazało się, że jestem na to za młoda
Odstawiłam kubek z niedopitą herbatą i popatrzyłam na Adriana. Stał w drzwiach kuchni, przeglądał coś

Wyciągałam słoiki z ogórkami z torby, żeby ustawić je w spiżarni, kiedy z salonu dobiegł mnie głos Tomka.








