Parents
Dwa tygodnie Mucia syczała i drapała, nie dopuszczając właścicielki do starej kanapy. Walentyna już prawie

Dwa tygodnie Mruczka syczała i drapała, nie dopuszczając Zosi do starej kanapy. Zofia prawie się zdecydowała

— Zadzwonię do taty — powiedziała dziewczynka z pierwszej ławki i przycisnęła telefon do piersi tak ostrożnie

— Zadzwonię do taty — powiedziała dziewczynka z pierwszej ławki i przycisnęła telefon do piersi tak ostrożnie

„No to pokażże tę swoją wieśniaczkę!” – zaśmiała się matka, przekraczając próg przestronnego, zalanego

„No pokaż wreszcie tę swoją wiejską chatę!” – zaśmiała się matka, przekraczając próg przestronnego, zalanego

Telefon zamilkł. Grażyna stała pośrodku kuchni, ściskając go obiema rękami przy piersi. Ciotka Halina

Telefon zamilkł. Kinga stała pośrodku kuchni, przyciskając go do piersi obiema dłońmi. Ciocia Halina

**Dziennik, 15 marca** Dziś zapisuję historię, którą widziałem na własne oczy. Przy długim stole w willi

Za długim stołem obiadowym tłoczno było od drogich potraw i samozadowolenia. Wiktoria postawiła przed










